I Niedziela Adwentu (Rok B) – 3 grudzień

2017-12-02 18:29

EWANGELIA (Mk 13,33-37)

KIEDY BĘDZIE KONIEC ŚWIATA?

ks. Maciej Warowny

Bóg, który dał Syna, aby wyrwać nas z niewoli lęku przed śmiercią, nie jest już oczekiwanym gościem. Jego ostateczne objawienie budzi raczej strach niż entuzjazm spotkania ukochanej Osoby. Chrześcijanie pierwszych wieków z niecierpliwością oczekiwali na chwalebny powrót Jezusa. Dzisiejsi wierzący myślą o nim z podobnym niepokojem, z jakim niewierzący wypatrują oznak końca świata.
Bez łaski Boga spontanicznie odwracamy się od Jego przykazań, a zwracamy się ku bożkom, które są tworem naszych samolubnych pragnień.

 

Toteż budowanie dojrzałej wiary musi być oparte na doświadczeniu obecności Boga w historii naszego życia. Dlatego prorok Izajasz modli się, aby Bóg się ukazał, pomimo bolesnej historii naznaczonej porzucaniem Jego dróg (I czytanie).
Ale oczekiwanie na powrót Pana nie jest „świętą bezczynnością”. To codzienne, pokorne podejmowanie zadań, które On nam wyznaczył. Dlatego wezwanie do nawrócenia obejmuje nie tylko konieczność przestrzegania przykazań, ale też świadome pełnienie woli Boga. Ale czy chcemy i potrafimy odkrywać to, czego Bóg oczekuje od nas?

.
Pełnienie woli Boga owocuje życiem w pokoju. Ponieważ On wychodzi naprzeciw tym, którzy radośnie pełnią sprawiedliwość i pamiętają o Jego drogach (I czytanie). Kiedy świat lękliwie nasłuchuje oznak katastrof, ogłasza kolejne zagrożenia i diagnozuje nowe, nieuleczalne choroby, chrześcijanie żyją pełnią łask od Boga. Oczekiwanie na spotkanie z Panem chroni przed egoizmem życia, a pytanie o datę końca świata zamienia w pytanie, czy aby we wszystkim czynię to, co się podoba Bogu?