Aktualności

2015-11-14 08:19

Katarzyna Kowalczyk z domu Piwowarska

zdjęcie: Album rodziny Nowak

Katarzyna Kowalczyk z domu Piwowarska wraz z córkami najstarszą Marią i młodszą Michaliną. Zdjęcie wykonane w 1940 roku dla męża Tomasza Kowalczyka przebywającego w obozie w Dachau.

U podnóża Kaplicy, a nad rzeką jest krzyż, palą się znicze, są wiązanki z kwiatami.  Dlaczego? To miejsce pochówku 11 zakładników rozstrzelanych dnia 14 listopada 1943 roku w niedzielę przez Niemców – jak czytamy w Kronice Parafialnej pisanej przez ks. Jana Gimińskiego ówczesnego proboszcza.

Była to piwnica „Młynkowska” na ziemniaki, warzywa, owoce, wówczas nie używana.

.

Katarzyna Kowalczyk umieściła z pomocą dwóch innych mieszkańców Kasiny Wielkiej potajemnie przed Niemcami ciała tych rozstrzelanych partyzantów w tej piwnicy. Niemcy kazali ich wrzucić do fosy z kamieniami na rozszarpanie dla psów, ptaków (dla Niemców ci rozstrzelani byli bandytami). Za ten bohaterski czyn rodzina Katarzyny Kowalczyk mogła być rozstrzelana lub wywieziona do obozu jednak Matka Boża Częstochowska w Kaplicy Na Brzegu nad wszystkim czuwała. Ciała tych partyzantów spoczywają dziś na cmentarzu w Mszanie Dolnej we wspólnej mogile Ofiar II Wojny Światowej.

.
11 rozstrzelonych zakładników to głównie młodzi żołnierze Armii Krajowej z naszego regionu, którzy przez dwa lata spoczywali w tej „Piwnicy”, a po zakończeniu II wojny światowej odbyła się ekshumacja zwłok tych żołnierzy, zakończona 20 kwietnia 1945 roku – jak czytamy w Kronice Parafialnej.

 

„Piwnica Młynkowska” poniżej Kaplicy Na Brzegu – miejsce pochówku 11 partyzantów rozstrzelanych prze Niemców 14 listopada 1943 rok – zobacz

czytaj więcej...