Aktualności

2018-02-05 11:55

Poza Kościołem katolickim nie ma Zbawienia – Pan Jezus

<— Powrót do czytelni

PAN JEZUS: Posłuchaj Mnie, Moje dziecko, chciałbym ci powiedzieć o naturze Kościoła. W jednej z Moich wypowiedzi na początku tego przesłania wyraziłem się dla was niejasno. Ksiądz poprosił Mnie o wyjaśnienie tego, więc chcę mu to teraz objaśnić. Powiedziałem, że jestem Jeden, czy to Bóg katolików, żydów czy muzułmanów. Mówiąc to, nie chciałem stwierdzić, jakoby wszystkie religie czciły tego samego, Jedynego Boga, ale że każdy człowiek został zbawiony i stworzony tą sama ręką, jedyną ręką i każdy pragnie w swojej duszy czcić Boga* /Pan Bóg pragnie podkreślić, że poprzez akt stworzenia jest Bogiem wszystkich ludzi/, każdy za Nim tęskni, jednak wiele Moich dzieci pobłądziło i dało się zwieźć, dlatego nie oddają Mi chwały. Czczą swoje bóstwa, trwają w religiach, w których trwali ich rodzice, i nie szukają prawdy.

A prawda jest taka, że jestem Bogiem Jedynym w Trzech Osobach. Kościół, który założyłem na Ziemi, jest Kościołem katolicki, a jego głową jest na Ziemi papież. Tylko taki Kościół jet Moim prawdziwym domem, w którym zamieszkuję. Wszystkie inne religie nie są Moimi i nie mogę się w nich objawiać. Zatem stwierdzenie, że Zbawienie jest tylko w Kościele katolickim, jest jak najbardziej prawdziwe. Żaden inny Kościół nie posiada Jezusa jako Głowy i w żadnym innym Kościele nie ma pełni sakramentalnej jedności z Osobą Boga. Kościół prawosławny jest najbliższy prawdy, ale musi podlegać Mojemu zwierzchnikowi na Ziemi, aby był w pełni zjednoczony ze Mną.

Wytłumaczę wam, jakie są tego przyczyny. Kościół ten sam założyłem właśnie po to, aby był dla was drogą do prawdy. Tylko ta droga wiedzie do pełni prawdy i poznania, zatem odchodzenie, nawet niezbyt dalekie, od tej wyznaczonej drogi, jest już oddaleniem się od prawdy, a więc również od Zbawienia /odejście z Kościoła katolickiego/. Całą swoją miłość i Krew wylałem dla tego Kościoła, on jest skarbnicą Moich łask, w nim zostawiłem wam wszystkie narzędzia potrzebne do Zbawienia dusz. Każda dusza prawdziwie uczestnicząca w sakramentach Zbawienia uzyskuje łaski, dzięki którym Zbawienia dostąpi. 

Powolne wycofywanie tego faktu z oczywistych prawd Kościoła stało się z powodu błędnego rozumienia tego stwierdzenia, a także na skutek nadmiernego otwierania się Kościoła katolickiego na wpływ z innych religii. Człowiek chcąc podobać się drugiemu człowiekowi, zaczął przeinaczać prawdy wiary, zmieniać ich znaczenie i przystosować  Moje przykazania do potrzeb nowoczesnego świata, w którym nie ma miejsca dla wybranych. Każdemu chce się dać to samo miejsce w Niebie niezależnie od tego, kogo czci. Jest to wielkie zło, które wyrządza szkody nie tylko w Kościele katolickim, ale również w innych społecznościach wiary, gdzie nie szerzy się przez to odświerzający powiew prawdy o Zbawieniu. To Ja odkupiłem dusze i to Ja zdecyduję o ich miejscu wiecznego spoczynku. Człowiek został odkupiony przez swojego Boga. Krew Boga stała się zapłatą za wieczne potępienie tych, którzy swoje szaty opłuczą w Jego Krwi, człowiek grzesząc, podlega wiecznej śmierci, a Syn Boży płacąc swoim życiem, odzyskał dla niego życie. 

Człowiek zanurzając się w sakramentach Kościoła, staje się Bożym wybrańcem, a zatem każdy może być wybranym Boga, jeśli stanie się częścią świętego Kościoła, który stanowi cały lud Boży. Kościół jest Moim Izraelem, w którym znajduję upodobanie. To Mój lud wybrany, dla którego cierpię i dla którego otwieram bramy Nieba. Czy gdyby człowiek mógł wejść do Nieba, nie opłukawszy się w tej drogocennej Krwi Boga, Bóg straciłby swoje życie na krzyżu? Krzyż Zbawiciela jest jedyną drogą, po której wkracza się do Nieba, ponieważ to Bóg zbawia człowieka, a nie dobre uczynki człowieka. 

Człowiek nieznający Chrystusa nie jest jednak z tego powodu wykluczony i strącony do Piekła. Jednak, kto nie pozna Chrystusa na tym świecie, będzie musiał się nauczyć Go kochać w przyszłym świecie, bo nikt, kto nie uznaje Chrystusa za swojego Pana i Króla, nie może przekroczyć bramy Nieba, gdzie On króluje. Niech więc nikt nie sądzi, że znajdzie się po śmierci w Niebie, jeśli nie korzystał z sakramentów świętych. Chrzest gładzi grzech pierworodny. Tylko chrzest. Nic innego. Inne sakramenty wspomagają was na tej drodze i posiadają moc Mojej zawartej w nich obecności, a więc kto korzysta z sakramentów świętych, ten już na Ziemi przybliża się do Nieba.

Żaden człowiek nie jest w stanie zapłacić za swoje grzechy, tylko Ja mogłem za nie zapłacić i uczyniłem to, uczyniłem to dla wszystkich. Ten, kto nie chce uznać tej prawdy, musi ją poznać po śmierci i w zależności od życia, jakie prowadził, będzie mu dana łaska poznania i pokochania Mnie po śmierci lub nie. Człowiek jednak musi uznać swojego Zbawiciela, bo Zbawienie dokonało się poprzez Osobę Zbawiciela, poprzez Jezusa Chrystusa i tylko ten, kto w Niego wierzy i kto Go uznaje swoim Zbawicielem, może być wzięty do Nieba. Tylko w Jezusie Chrystusie dokonuje się Zbawienie i tylko On jest drogą do Nieba. Nie może więc wejść do Nieba ten, kto nie zna swego Pana i Odkupiciela. 

Dzieci, Ja cierpiałem za każdego z was, jednak nie wszyscy korzystają z tej łaski, ponieważ tylko poprzez wiarę możecie rzeczywiście mieć udział w tej Ofierze, a więc zostać zbawieni. Musicie uwierzyć, że to za was właśnie wylałem Moją Krew. Droga, jaką znajdują wszyscy katolicy jest najprostszą i najkrótszą drogą do Zbawienia. Wszyscy inni ludzie znajdują się w zupełnej ciemności i w zależności od wyznania mają dostęp do większej lub mniejszej ilości światła. Oznacza to, że są otwarci na Moją łaskę w różny sposób, każdy człowiek jest powołany do służenia Mi w wieczności i każdy dostaje dość światła, aby mógł być zbawiony. 

 

Pan Bóg pragnie podkreślić, że poprzez akt stworzenia jest Bogiem wszystkich ludzi.

***

PODEJMIJ ŻERTWĘ ZA KAPŁAŃSKIE SERCE

PAN JEZUS – rozważanie orędzi o kapłaństwie

ORĘDZIA O KAPŁAŃSTWIE – PAN JEZUS

10 PRZYKAZAŃ BOŻYCH

ORĘDZIA O CZYSTOŚCI

KONTEMPLACJA DUCHA ŚWIĘTEGO

Do Kapłanów umiłowanych synów Matki Bożej – ks. Stefano Gobbi

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny – św. Ludwik Maria Grignion de Montfort

czytaj więcej...