Matko przed Twoim Obrazem

<—  Powrót – strona główna pieśni 

Matko przed Twoim Obrazem
może już ostatnim razem.
Może Cię już nie zobaczę,
pozwól niech się dziś wypłaczę.

Matko ja się stąd nie ruszę,
ciężki ból ściska mą duszę.
Jakże się z myślą pogodzić,
Od swej Matki już odchodzić.

Lecz muszę iść za mym losem.
Pożegnać Cię rzewnym głosem.
Wzniesionym przed Twym obliczem.
Matko, czy mnie puścisz z niczem.

Czyż mi nie dasz o com prosił.
Chcesz bym smutek stąd wynosił.
Matko, czyż mam w swej potrzebie
Bez pomocy iść od Ciebie.

Wiem, że jestem syn niegodny.
Czyż od Matki mam iść głodny.
Chory, smutny, udręczony,
Ciężkim krzyżem obarczony.

Nakarm, uzdrów, Matko droga.
Ja Cię proszę w Imię Boga.
Niech odejdę pocieszony.
Twoją łaską uzdrowiony.

Ja Cię żegnam, Matko droga.
Niech odejdzie wszelka trwoga.
Niech już wracam do swej chatki,
jak do ukochanej Matki.

Gdy me oczy zajdą łzami,
Serce spowite cierniami.
Matko, pociesz płaczącego
Nie opuszczaj mnie biednego.

Błogosław mnie, Matko droga,
W imię Ojca, Syna, Ducha.
Niech idę w świat daleki,
Zawsze z Tobą na wiek wieki.