Aktualności

2022-10-04 16:07

Związki niesakramentalne są prostą drogą do Piekła – Matka Boża

<— Powrót do czytelni

Wielu z was żyje w sposób grzeszny, wierząc, że Bóg uczyni wyjątek dla waszej słabości i nie policzy wam grzechów, którymi Go ranicie. Jednak grzechy zawsze pozostają grzechami. Związki, w których żyjecie, ubliżają Bogu. Wymawiacie święte Imiona, a dusze wasze pełne są ohydy grzechu. Bóg nie przychodzi do domów, w których znieważa się Jego prawo. Pragnę, abyście szczerze rozważyli te słowa. Rozkład społeczeństwa rozpoczął  się od rozkładu rodziny. Wasze rozbite rodziny, wasz brak miłości i pragnienie zaspokojenia własnych ambicji i pragnień niszczy wszelką miłość, jakiej Bóg udziela poprzez swojego Ducha. 

Rodziny polskie coraz bardziej przypominają rodziny innych krajów, w których Bóg utracił swoja pozycję Ojca i Pocieszyciela. Chciałabym uzdrowić polskie rodziny. Rodziny żyjące w grzechu śmiertelnym nie mogą znaleźć pojednania. MODLITWA połączona z grzechem staje się prostą drogą do PIEKŁA. Chcę, abyście Mnie dobrze zrozumieli. Modlitwa zanurzona w grzechu, w której brak jest szczerego żalu i pragnienia zerwania z wszelkim grzechem, nie prowadzi do wyzwolenia z grzechu, ale jest składaniem pokłonu temu, który włada nad duszami pełnymi żądz i namiętności – SZATANOWI. Modlicie się za wasze dzieci, za wasze rodziny, prosicie o dobrobyt i zdrowie, ale nie zrywacie z nieczystością waszych związków. TAKIE MODLITWY NIE MOGĄ BYĆ WYSŁUCHANE. Błogosławieństwo Boże nie wejdzie do domu, w którym panuje grzech.

Modlitwa musi być zawierzeniem, złożeniem wszystkiego w ręce Boga, nie prośbą o łaski bez gotowości oddania czci Bogu. Takie modlitwy kierowane są prosto do złego ducha, ponieważ nie oddają Bogu chwały i nie ma w nich żalu za grzechy. Takie modlitwy nie uchronią was przed Piekłem. Musicie najpierw porzucić grzech. Jeżeli naprawdę pragniecie porzucić grzech i szczerze żałujecie za grzechy, wówczas módlcie się gorąco o nawrócenie i uwolnienie spod władzy Szatana. Bóg wysłucha takiej modlitwy, a kiedy dusza zostanie oswobodzona i przywrócona Prawdzie, wówczas otrzyma błogosławieństwo, dopiero wtedy.

To bardzo ważne, o czym mówię, ponieważ ludzie zatracili poczucie grzechu, sądząc, że Miłosierdzie Boga wszystko zrozumie i wybaczy. Owszem, wybaczy w Sakramencie Pokuty, jeśli spełnione będą warunki dobrej spowiedzi. Jeśli jednak ktoś sądzi, że Bóg zrozumie i przebacza grzechy bez tego sakramentu, jest w głębokim błędzie i grozi mu potępienie. W takiej sytuacji jest dziś wiele dusz, które traktują Boga z wielką zuchwałością, licząc na Jego zrozumienie. Za każdy grzech Mój Syn cierpi i umiera na krzyżu, dlaczego więc Bóg miałby pozwolić na beztroskie zadawanie cierpień swemu Synowi? Czy nie byłby wówczas Bogiem bez serca? Grzechy nie idą w zapomnienie. Każdy grzech ma konsekwencje i pozostawia ślad na umęczonym obliczu i ciele Jezusa. Nie liczcie na to, że Bóg go nie zauważy. Opamiętajcie się póki czas, Moje dzieci. Namiastka miłości na tym świecie, bo tym są wasze niesakramentalne związki, nie jest warta utraty życia wiecznego, w którym przeznaczone jest każdemu życie w pełni miłości i szczęścia. A tak, nie zaznawszy nawet miłości, zostaniecie potępieni przez własną zatwardziałość i upór.

Kto liczy na to, że nawróci się, kiedy się zestarzeje, niech lepiej nie igra z Bożą Sprawiedliwością, bo nie każdemu dana jest ta łaska. Życie kończy się nagle i nie ma już odwrotu. Słowo Boga ma moc, która trwa wiecznie. Nawet Ja, która jestem Orędowniczką za wami przed Majestatem Sprawiedliwości, nie będę mogła wam pomóc. Weźcie Moją rękę teraz, teraz mogę i chcę wam pomagać. Proszę nie zwlekajcie z nawróceniem, aż będzie za późno. Amen. 

czytaj więcej...