Aktualności

2018-02-10 18:08

VI Niedziela Zwykła (Rok B ) – 11 luty

EWANGELIA (Mk 1,40-45) – czytania

TRĄD MILCZENIA

ks. Andrzej Draguła

Po uzdrowieniu trędowatego, Jezus surowo mu przykazał, aby nikomu nic nie mówił. Ale trędowaty nie mógł nie mówić. Dzięki Jezusowi przeszedł ze śmierci do życia, chory na trąd bowiem był dla społeczeństwa – choć brzmi to drastycznie – chodzącym trupem.
Trudno milczeć, gdy nagle odzyskało się utracone życie, a przyszłość znów nabrała sensu.
Gdy do trędowatego porównamy samych siebie, uświadomimy sobie, że w wielu przypadkach ewangeliczny bohater jest naszą antytezą.

.
My bowiem – odwrotnie niż on – nie rozgłaszamy tego, co zaszło. Dlaczego? Czyżby nic nie zaszło w naszym życiu? W końcu z pokorą przyznajemy, że tak, że nieraz wołaliśmy jak trędowaty: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić (Mk 1, 40), a Bóg chciał i oczyszczał nas. Skąd więc to milczenie?
.
Największym zwycięstwem świata jest wmówienie nam, że ludzie „nowocześni” nie opowiadają o Bogu. A jeśli w Niego wierzą, czynią to jedynie w skrytości serca. To, czego trzeba chrześcijanom żyjącym w XXI wieku, to odwaga mówienia o Bogu. Trzeba o Nim mówić. I to nie, dlatego że Jezusowi zależy na rozgłosie. Jezus nie jest gwiazdą filmową i Jego misja nie zależy od popularności. Jezus jest Zbawicielem. A Jego zbawcza misja zależy także od tego, ilu ludziom o Nim powiemy..

Jezus, zdjęty litością, dotknął trędowatego i natychmiast trąd go opuścił. (por. Mk 1, 41-42)

 

 

czytaj więcej...