Aktualności

2019-11-10 18:12

św. Faustyna Kowalska o śmierci Józefa Piłsudskiego – 12 maja 1935 rok

„Wtem ujrzałam pewną duszę, która się rozłączała od ciała w strasznych mękach. O Jezu, kiedy to mam pisać, drżę cała na widok okropności, które świadczą przeciw niemu… Widziałam, jak wychodziły z jakiejś otchłani błotnistej dusze małych dzieci i większych, jakie dziewięć lat; dusze te były wstrętne i obrzydliwe, podobne do najstraszniejszych potworów, do rozpadających się trupów, ale te trupy były żywe i głośno świadczyły przeciw duszy tej, którą widzę w skonaniu; a dusza, którą widzę w skonaniu, jest to dusza, która była pełna zaszczytów i oklasków światowych, a których końcem jest próżnia i grzech. Na koniec wyszła niewiasta, która trzymała jakby w fartuchu łzy i ta bardzo świadczyła przeciw niemu.

 

O godzino straszna, w której widzieć trzeba wszystkie czyny swoje w całej nagości i [nędzy]; nie ginie z nich ani jeden, wiernie towarzyszyć nam będą na sąd Boży. Nie mam wyrazów, ani porównań na wypowiedzenie rzeczy tak strasznych, a chociaż zdaje mi się, że dusza ta nie jest potępiona, to jednak męki jej nie różnią się niczym od mąk piekielnych, tylko jest ta różnica, [że] się kiedyś skończą.”

 

W wizji nie pada wprawdzie nazwisko Piłsudski, niemniej podczas tworzenia „Dzienniczka”, spowiednik Św. Faustyny, ks. Michał Sopoćko, zaświadczył, że wedle jej relacji chodziło o marszałka. Ciekawe, że w większości polskich wydań „Dzienniczka” nie jest wyjaśnione o kogo chodzi w tym zapisie.

***

23 MINUTY W PIEKLE

Objawienia świętych Kościoła Katolickiego o Duszach Czyśćcowych

MROCZNA STRONA WIECZNOŚCI

JAK MOŻNA POMAGAĆ DUSZOM CZYŚĆCOWYM

PIEKŁO ISTNIEJE – z Dzienniczka św. Faustyny

NOWENNA ZA ZMARŁYCH

KORONKA DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO – audio

Obietnice Pana Bożego Miłosierdzia

czytaj więcej...