Aktualności

2022-09-19 16:16

POST. CZAS POKUTY. Lekarstwo na wszelkiego rodzaju uzależnienia

POST. CZAS POKUTY

Bóg Ojciec: Wybrałem post o chlebie i wodzie, bo spośród wszystkich postów ten jest najlepszy do wypełnienia Mojej Woli. Po pierwsze jest to dla was post trudny, bo oznacza rezygnację z przyjemności jedzenia i picia. Te czynności stają się tylko fizjologicznym zaspokojeniem potrzeb. Żadnej satysfakcji, żadnych doznań. Przetrwanie dnia. Możecie więc zupełnie zwyczajnie pracować przez cały dzień i żyć bez wprowadzania szczególnych zmian. Zewnętrznie wasza ofiara jest niewidzialna, ale Ja i wy wiemy doskonale, jak wiele was kosztuje.

 

Picie samej wody jest bardzo korzystne dla oczyszczania ciała i duszy. Tak, nawet duszy. Człowiek współczesny ulega ogromnej ilości rozmaitych bodźców, a napoje, którymi się raczycie, rzadko są czyste. Większość zawiera rozmaite substancje pobudzające i uzależniające. Jedne uspokajają, ale większość przeciwnie, pobudza. Pobudza emocjonalnie, energetycznie i duchowo, rozbudza w człowieku pewne potrzeby i pragnienia, tak że staje się on niespokojny, a dodatkowo działanie uzależniające potęguje ten nieuzasadniony niepokój. Są to wszystko procesy zachodzące na granicy ludzkiej świadomości, więc nie są rzeczywistym obciążeniem dla funkcjonowania człowieka, dlatego stały się powszechnym i społecznie akceptowalnym zjawiskiem. Producenci, którzy mają wpływ na powszechne spożycie, wprowadzili te substancje dla dominacji rynkowej i stały się one legalne, choć nie są ujawniane w pełni.

 

Picie wody jest najczystszą dla człowieka formą zaspokojenia pragnienia. Pijąc przez cały dzień tylko wodę, człowiek uspokaja się wewnętrznie, a ponadto uświadamia sobie, ile tak naprawdę potrzebuje pić. Do tak wyciszonej wewnętrznie duszy łatwiej Mi dotrzeć z Moimi łaskami i natchnieniami. Modlitwa w czasie postu ma szansę wznieść się ponad wymienianie potrzeb i pragnień wobec wszechposiadającego Boga. Mimo nie zaspokojenia potrzeby przyjemności, człowiek jest zdolny do głębszych pragnień i doznań.

 

Spożycie zwykłego chleba zaspokaja głód i uwalnia człowieka od cierpienia z powodu odczuwanego głodu, ale mimo to, współczesny człowiek odczuwa duży dyskomfort. Jest to więc duża ofiara, choć nie jest to prawdziwy głód. To dlatego, że w sferze jedzenia również przywykliście do dostarczania sobie przyjemności, zmysłowych doznań i odrobiny uzależnienia. Substancje uzależniające są bowiem w małych ilościach umieszczane w wielu produktach, szczególnie tych, po które człowiek sięga właśnie dla przyjemności: w słodyczach i przekąskach. Dlatego tak cierpicie, mimo że nie odczuwacie ani głodu ani pragnienia.

 

Moje dzieci, post o chlebie i wodzie czyni was wolnymi. Odcina wiele uzależnień fizycznych i duchowych. Jest lekarstwem dla niespokojnych dusz, dla osób uzależnionych od wszelkiego rodzaju substancji, zachowań i osób. To podstawowa i najskuteczniejsza terapia uwalniania od nałogu alkoholowego i nikotynowego, najpopularniejszych uzależnień XXI wieku. Palacze powinni w dni postne wstrzymać się również odpalenia, a z czasem zostaną zupełnie uwolnieni. To samo dotyczy osób uzależnionych od innych rzeczy. Moja łaska przeobficie płynie do poszczącej duszy, więc jeśli tylko człowiek pragnie uwolnienia i oczyszczenia, otrzyma je. Musi jednak autentycznie pragnąć i prosić, aby Bóg zechciał uwolnić go od nałogu, w który poprzez swoją lekkomyślność upadł. Każdy nałóg jest bowiem powiązaniem z duchem tego nałogu, a nie z samą substancją czy rzeczą. Jeśli Ja odetnę więź duchową, sama substancja czy rzecz może być już z łatwością pokonana przez człowieka siłą dobrej woli.

 

Moja łaska to odcięcie więzi ze złym duchem, która zaślepia człowieka i fałszuje rzeczywistość. Uzależniony, czyli zniewolony przez złego ducha człowiek, postrzega smak rzeczy obiektywnie wstrętnych jako dobry. Inny smak ma papieros czy wysokoprocentowy alkohol dla kogoś, kto go nigdy nie próbował, niż dla osoby uzależnionej. To samo dotyczy uzależnień od osób, które noszą nie bez przyczyny nazwę zauroczeń. W wyniku poddania się działaniu złego ducha poprzez pierwsze zgrzeszenie, człowiek trzymany jest na uwięzi zmysłowej, to znaczy zły duch otrzymuje prawo do manipulowania zmysłem wzroku, słuchu, powonienia, dotyku i smaku, aby trzymać w uzależnieniu i fałszu swoją ofiarę. Dlatego w wyniku pierwszego grzechu ludzie potrafią stracić prawdziwy obraz danej osoby i postrzegać ją jako mądrzejszą, piękniejszą, niezwykle pociągającą, co jest wynikiem fałszywej projekcji złego ducha, który poprzez grzech swojej ofiary otrzymał prawo do zwodzenia człowieka.

 

To zjawisko jest rodzajem zniewolenia, dlatego nie mają wówczas sensu delikatne upomnienia. Tylko modlitwa, post, Ofiara Mszy świętej wobec osoby będącej pod takim urokiem, która nie jest wówczas wolna i świadoma. Taka forma uzależnienia jest typowa i najczęstszym powodem zdrad małżeńskich, z których świadomy i kochający małżonek może uwolnić współmałżonka i odzyskać go, zanim zły duch zupełnie go zniszczy. Należy wówczas otoczyć zdradzającą osobę modlitwą i postem, a uczucie żalu i zazdrości zastąpić uczuciem współczucia dla osoby zawładniętej przez obcą pożądliwą siłę. Jeśli cierpiący z powodu zdrady małżonek zachowa w pamięci całe dobro, jakie otrzymał w małżeństwie, i zrozumie, że osoba, która go rani, jest w pewnym sensie duchowo niepoczytalna, inaczej mówiąc nie jest naprawdę sobą, będzie w stanie zdobyć się na taką miłość, która poprzez ofiarę uwolnij ukochanego ze szponów demona zdrady.

 

Uzależnienia takie przebiegają zupełnie podobnie w przypadku używek, hazardu i innych nałogowych zachowań. Uzależnienia od osób są niestety najczęstsze i często kończą się w wyniku grzechu na ślubnym kobiercu, co ma następnie trudne dla obu stron skutki. Sakrament małżeński uwalnia bowiem obie strony od zniewolenia przez złe duchy, tak że widzą one siebie w prawdzie i często nie mają tyle siły i wiary, aby z tą prawdą żyć. Małżeństwa takie rozpadają się bardzo szybko. Jeśli jednak małżonkowie posiadają wiarę i trwają przy swojej przysiędze, mogą wytrwać, poznając się i ucząc się kochać siebie od nowa w prawdzie. Naturalnie wszystkie małżeństwa przechodzą pewne kryzysy, bo życie wspólne jest zawsze ofiarą z siebie wobec drugiej strony, ale jeśli były zawarte w stanie wolności duchowej, są w stanie pokonać wielkie trudności, bo ich miłość od początku jest prawdziwa.

W ten sposób objaśniłem ci nie tylko niedoścignioną moc duchową postu, ale też naturę wszelkich uzależnień. Jest to zawsze wejście złego ducha w bezpośrednią więź z człowiekiem poprzez pierwszy grzech jakiejś natury. Na przykład kupowanie w niedzielę, a nawet samo odwiedzanie sklepów czy bazarów w niedzielę prowadzi do uzależnienia od ducha zakupów, czyli do kupoholizmu [Pan Bóg postrzega tak samo przeglądanie stron sklepów internetowych w niedzielę, bez kupowania. Następstwem tak, zdawałoby się, małego grzeszku, jest poważne uzależnienie od zakupów i utrata kontroli nad kupowaniem]. Praca w niedzielę do pracoholizmu. Nieumiarkowanie w piciu alkoholu do alkoholizmu, spożywanie narkotyków do narkomanii, nieumiarkowanie w jedzeniu do nałogowego obżarstwa, grzechy nieczyste popełniane choćby tylko w myślach do seksoholizmu i tak dalej. Wystarczy jeden grzech, aby zły duch otrzymał prawo do zniewolenia duszy. To jak otwarcie na oścież drzwi domu, przed którym stoi złodziej i morderca. Dlaczego miałby nie wejść? Uzależnienia wśród was są więc powszechne, a post jest dla nich najlepszym i często jedynym lekarstwem. Błogosławię cię w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

MODLITWY na rozpoczęcie i zakończenie postu

Poniedziałek dzień postu o CHLEBIE I WODZIE za tych, którzy nie poszczą wcale

Środowy post od mięsa i o chlebie i wodzie

Piątek dniem postu od mięsa i o chlebie i wodzie

LITANIA POSZCZĄCEGO

ORĘDZIA O POŚCIE – cz. I

POST. CZAS POKUTY – Orędzia o poście cz. II

 

czytaj więcej...