Aktualności

2022-09-24 16:24

ORĘDZIA O CZCI I KULCIE BOGA. Kult publiczny zamieniony na sprawę prywatną

ORĘDZIA O CZCI I KULCIE BOGA

 

Z Księgi Wyjścia – Wj 19, 16-19

 

Trzeciego dnia rano rozległy się grzmoty z błyskawicami, a gęsty obłok rozpostarł się nad górą i rozległ się głos potężnej trąby, tak że cały lud przebywający w obozie drżał ze strachu. Mojżesz wyprowadził lud z obozu naprzeciw Boga i ustawił u stóp góry. Góra zaś Synaj była cała spowita dymem, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu i uniósł się dym z niej jakby z pieca, i cała góra bardzo się trzęsła. Głos trąby się przeciągał i stawał się coraz donośniejszy. Mojżesz mówił, a Bóg odpowiadał mu wśród grzmotów. 

 

Bóg Ojciec: Pisz. Chcę nauczyć cię szacunku, jaki należy się Bogu. Świat przekonał was, że czcić Boga oznacza modlić się w sercu i być dobrym na sposób mniej lub bardziej zbliżony do wzoru, jaki zostawił wam Mój Syn, stąpając po Ziemi. Ten sposób myślenia doprowadził jednak do odebrania Mi miejsc Mojej czci i zamienia ich w miejsca użyteczne człowiekowi. Kult publiczny zamieniony na sprawę prywatną usunął w wielkiej mierze znaki Mojej obecności z powierzchni Ziemi. Ludzkość spoganiała. Kapłani zobojętnieli. Serca ludzkie przylgnęły do tego, co piękne i bogate, w tym upatrując swojego boga, a więc do kultu pieniądza i człowieka, który stał się żywym cielcem, któremu oddają chwałę. Przypatrz się obrazom na ścianach waszych domów, budynków, sklepów, restauracji, miejsc pracy i przekonaj się, kto jest tam bogiem.

 

Zwracam się do twojego serca, aby uzmysłowić temu pokoleniu, że jest ludem pogańskim, który nie czci Boga. Ci nieliczni, którzy starają się oddawać Mi chwałę, czynią to nieumiejętnie, wierząc, że zadowalam się byle czym, a ponieważ mam wszystko, gardzę zewnętrzną częścią wyrażającą się w bogatym uposażeniu świątyń, misternym wykonaniu szat liturgicznych czy pokornej postawie wiernych, którzy klękają przed Moim Majestatem. Część społeczeństwa zdziczała, zwracając się ku żywiołom, pierwotnym wierzeniom i naturze w wymiarze uwłaczającym godności ludzkiej. Druga część wyparła z własnej świadomości wszelką duchowość, ograniczając się do szukania prawdy wyłącznie w rozumie i uczuciach.

 

Kościół zmienił się wraz z otaczającym go światem, a przez to przestał być w postrzeganiu ludzkim wieczny, ponadczasowy, nadprzyrodzony i mistyczny. Dostosowanie go do potrzeb człowieka przez wiele lat zaowocowało zmniejszeniem oddawanej Mi czci i odbóstwieniem nie tylko jego samego, ale nawet Mnie. Bo jeśli jestem Bogiem, Stworzycielem wszystkich ludzi, dlaczego Mój dom [Kościół] jest brzydszy od waszych domów? Jeśli jestem pełen potęgi i chwały, dlaczego zamieszkuję ubogi kąt katedr wznoszonych ku Mojej czci? Jeśli jestem Świętym Świętych, dlaczego pozwalam dotykać Mnie rękom niegodnym? [szafarze Komunii św.]. To jest Moja męka, którą cierpię w Moim Synu na wszystkich Ołtarzach świata. To jest cena miłości, którą okazałem człowiekowi, obdarzając go wolną wolą. Byle jaki kult owocuje byle jaką wiarą i choć pycha ludzka woła o pomstę do Nieba, pokazuję litość, wybierając ciebie i mówiąc ci, czego żądam. Pomimo tego, że po Moich świętych komnatach depczą poganie [turyści zwiedzający katedry, bazyliki, itd.], czcząc budynek, który jest Moim domem, pomimo niezliczonych świętokradztw i braku czci, który Mnie otacza, pomimo brudu i niedbalstwa, który muszę cierpieć, pozostaję obecny w Moich świątyniach, aby do końca cierpieć w Moim Synu i do końca ratować dusze przed wiecznym potępieniem. Jestem Bogiem nieskończenie miłosiernym. Uczynię wszystko, co tylko mogę uczynić, aby zbawić każdą duszę.

 

Tajemnica Mojej miłości oburza cię, bo człowiek nie jest zdolny do takiej pokory i takiego wyniszczenia się z miłości. Powtarzam ci jednak, że jestem Bogiem. W tym upadku i upodleniu ukazuję ci Moją wielkość jeszcze bardziej i jeszcze wyraźniej, niż ukazałem ją młodemu Izraelowi na górze Synaj [Wj 19, 16-19]. Wzywam cię dziś pod tę górę, jak niegdyś wezwałem Mojżesza. Przychodzę ukazać się ludowi i mówić z tobą, ale nie ukrywam się jak niegdyś w gęstym dymie, ale w gęstym kurzu pokrywający Moje święte miejsca. Nie mówię do ciebie wśród dźwięku trąb, ale wśród dźwięku gitar, uśmiechu i gwaru świata, który zagłusza Mnie w Moich świątyniach. Będę mówił z tobą, a ty będziesz powtarzać Moje słowa, wszystko, czego żądam od ciebie. Przyjdź jutro. Błogosławię cię w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

 

Zobacz też:

 OFIARA MSZY ŚWIĘTEJ – ORĘDZIA

GDYBYŚCIE MIELI WIARĘ WE MNIE, TO NA BŁOGOSŁAWIEŃSTWO KAPŁANA KLĘKALIBYŚCIE – PAN JEZUS

OFIAROWANIE MSZY ŚWIĘTEJ przed każdą Mszą św., w której uczestniczymy

OSOBISTE OFIAROWANIE SIĘ BOGU OJCU W POŁĄCZENIU Z OFIARĄ MSZY ŚW. przed każdą Mszą św., w której uczestniczę

MODLITWA PO MSZY ŚWIĘTEJ – JEZU MÓJ KRÓLU

Rozmyślanie Męki Pańskiej, czyli co dzieje się podczas Ofiary Mszy św.

Duchowa Komunia Święta

Dopuszczanie kobiet do liturgii jest profanacją. Wielu kapłanów z tego powodu pójdzie na potępienie, pociągając za sobą te naiwne kobiety – o. Pio

szafarze Komunii św.

TAJEMNICA MSZY ŚWIĘTEJ według św. o. Pio

Wasz śpiew jest Mi obrzydliwy, bo przynosi chwałę wam samym, a nie Mnie /schole, chóry, zespoły, orkiestry/

Adoracja Najświętszego Sakramentu – Na Żywo

Modlitwa codzienna Żertwy ofiarnej

GŁÓWNE GRZECHY KAPŁAŃSKIE – PAN JEZUS

PODEJMIJ ŻERTWĘ ZA KAPŁAŃSKIE SERCE

PAN JEZUS – rozważanie orędzi o kapłaństwie

POWÓD MOICH ŁEZ – MARYJA

ORĘDZIA O CZCI I KULCIE BOGA

10 PRZYKAZAŃ BOŻYCH

ORĘDZIA O CZYSTOŚCI

ORĘDZIA O POŚCIE – cz. I

POST. CZAS POKUTY – Orędzia o poście cz. II

ORĘDZIA O MAŁŻEŃSTWIE

KONTEMPLACJA DUCHA ŚWIĘTEGO

KONTEMPLACJA MARYI

KONTEMPLACJA BOGA OJCA

KONTEMPLACJA JEZUSA CHRYSTUSA

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny

Co się dzieje podczas Eucharystii – ks. Dominik Chmielewski

czytaj więcej...