Aktualności

2020-02-10 11:25

Kontemplacja Jezusa Chrystusa. SŁOWO. Posłuszeństwo Chrystusa

KONTEMPLACJA JEZUSA CHRYSTUSA

Pan Jezus: Zapytaj tych, co zarzucają ci nieposłuszeństwo, czy ich Mistrz, Jezus Chrystus, był posłuszny wobec tych, którzy z racji swojego urzędu mają nad Nim władzę, czy raczej upominał ich i otwarcie ukazywał błędy i przebiegłość ich intencji. Czy gdybym był posłuszny woli faryzeuszów i uczonych w Piśmie, którzy w swoim czasie byli uważani za wyrocznie i wymagali traktowania ich jako wręcz stan ponadludzki, dokonałbym Dzieła Zbawienia i wypełnił Wolę Mojego Ojca? We wszystkich swoich poczynaniach człowiek musi być wierny Bogu. Przypomnijcie sobie, że będąc jeszcze młodym, odłączyłem się od Moich rodziców, sprawiając im tym wiele przykrości i udałem się pełnić Wolę Mojego Ojca. W oczach ludzi było to wręcz karygodne nieposłuszeństwo dziecka wobec rodziców i przez wielu zostało potępione. Ile Moja Matka musiała się natłumaczyć, aby dano Jej spokój. Nie chciałem wykazywać nieposłuszeństwa czy samowoli, ale pełniłem Wolę Ojca, która jest zawsze pierwsza, przed prawem ludzkim. Kościół powinien pełnić Moją Wolę, do tego został powołany. Kiedy jednak na wielu płaszczyznach zbacza z wytyczonej mu drogi, przestaje spełniać tę rolę.

 

Kapłan zostaje powołany, aby był na Ziemi drugim Chrystusem. Kiedy jednak nie szuka Mojej Woli, dokąd zmierza, jeśli nie ku zatraceniu? Kościołowi dzisiaj potrzebne jest zadanie podstawowego pytania, czy pełni Wolę Boga, dla którego i przez którego został założony? Oczywiście, powiecie, że Kościół został założony dla człowieka, aby ten mógł być zbawiony, ale czy nie jest to właśnie Moją Wolą? A więc czy nie uczyniłem tego z miłości do was na Moją chwałę? Tak, pragnę was wszystkich zbawić i Ja sam wiem, jak pragnę to uczynić.

 

Odbierając Mi głos i piętnując Moich proroków, staliście się jak faryzeusze, którzy zapatrzeni w Pisma, a szukający w nich własnej chwały, szukający spełnienia w opiewaniu własnej doskonałości i wyższości nad nieuczonym, prostym ludem, zatracili sens właściwego ich posłannictwa. Przestali prowadzić naród ku prawdziwej wierze, bo zapatrzeni w prawo i obyczaje zapomnieli o kultywowaniu świata ducha, świata pozazmysłowych doznań i przyjemności. Czym są Pisma, jeśli nie Moim głosem, Moją Wolą objawioną człowiekowi? Czym, jeśli nie ręką Boga wyciągniętą do stworzenia? Zadanie uczonego w Piśmie polegało na nieustannym trzymaniu tej Bożej ręki, na wsłuchiwaniu się w Boga i pokazywaniu tym, którzy nie posiadają łaski tak bezpośredniego kontaktu ze Mną, całej Mojej miłości, mądrości i opiekuńczości. Faryzeusze skupiając się na literze prawa, zapomnieli o istocie wszystkiego, o szukaniu we wszystkim Mnie, o poznawaniu Mnie poprzez miłość i wiarę. Dlatego kiedy przyszedłem na świat, nie umieli Mnie rozpoznać, bo wierzyli w prawo, a Ja je łamałem, pokazując im wyraźnie i dobitnie, że nie tędy droga. Boga nie ma w prawie i nie prawo o Nim decyduje. Bóg jest o wiele większy niż Jego prawo. Bóg jest Miłością, która kazała Mu ustanowić prawo dla człowieka, aby mógł stawać się podobny Bogu, żyć zgodnie i pełnić Moją Wolę.

 

Posłuchaj Mnie teraz, jednak ludzie zrozumieli to wszystko opacznie, ponieważ wkrótce prawo uczynili samym Bogiem, a Ja zostałem usunięty z ich serc. Dlatego nie było Mi miłe przebywanie z nimi i nie pochwalałem ich uczynków, mówiąc: „Uczynków ich nie naśladujcie”. Przestrzeganie prawa jest obligatoryjne dla każdego chrześcijanina, bo utrzymuje porządek w duszy, tak że ta może swobodnie wspinać się po stopniach wiary. Dlatego nauki głoszone przez faryzeuszów nie były błędne, ale pełne obłudy, ponieważ zabrakło w nich wiary, nadziei i miłości. Bez tych trzech cnót, nie posiadając ich, dusza nigdy nie wzniesie się do Boga, przestrzegając prawa.

 

Aby okazać ten podstawowy błąd stanu kapłańskiego ówczesnego świata, pokazywałem im istotę Boga, jaką jest miłość i miłosierdzie. Pokazałem im, Kim i Czym jestem, a kim i czym nie jestem. Jestem więc Miłosierdziem, Przebaczeniem, Uzdrowieniem i Życiem. Nie jestem surowością, prawem, zakazem i próżnym wywyższaniem się. Ukazałem im błędną ścieżkę, w jakiej zatracili Boga i oddalili się od Boga, nie poszukując Go.

 

Dzisiejszy świat różni się bardzo od ówczesnej Jerozolimy. Współcześnie nie tylko Kościół zamknął się na Moją mowę i pragnienia, nie zezwala Mi przemawiać poprzez Mojego Ducha, ale również szerzy wiele błędów w obrębie własnego nauczania. Nie mam na myśli głównego źródła poznania Mojej Woli, jakim jest Moim Kościele papież, ale cały szereg podległych mu stanów kapłańskich.

 

Moją Wolą jest zbawienie dusz, jednak Ja sam chciałbym wskazywać wam najlepsze ku temu drogi, a wy zachowujecie się jakbyście wiedzieli lepiej, jak zbawić ludzi. Mówię wam to przez tylu proroków, ponieważ błądzicie. Chcę pomóc Mojemu Kościołowi, chcę go uleczyć. Chcę dać wam Mojego Ducha, aby was oczyścił i przypomniał wam wszystko. Wy jednak zamykacie na Mnie drzwi. Owszem, nie wolno dać przemawiać w Kościele każdemu, kto twierdzi że jest Mojego Ducha. Należy to wszystko uważnie przeanalizować. Ale wszyscy tak bardzo drżycie o to, że mogłoby się okazać, że to Ja sam mówię do was, że nie podejmujecie nawet starań o zbadanie Mojego Słowa. Zresztą, tak wiele serc jest dziś zanieczyszczonych i pustych…, jeśli faryzeusze i uczeni w Piśmie nie rozpoznali Mnie, dlaczego wy mielibyście Mnie rozpoznać? Popełniacie te same błędy, ale liczniej i widoczniej. Kościół jeśli nie ma w centrum Boga, jeśli nie szuka Jego głosu i pragnień, zatraca moc łask. Kościół powinien zawsze szukać Mnie, Mojej Woli. Jak bardzo raniące i nieprawdziwe jest to, że ufacie słowu Moich pierwszych Apostołów, a nie chcecie uwierzyć, że nie są oni ostatnimi, jakich nauczałem. Nie odszedłem z Ziemi w przestworza Nieba, abyście na podstawie pozostawionego wam Słowa sami zmagali się z trudnościami i szukali Mojej drogi we wciąż zmieniających się okolicznościach historycznych i kulturowych. Nie, Ja sam pozostałem z wami aby was prowadzić i nauczać. Wybieram dusze małe i nieznaczące, aby poprzez nie ukazać Moją Wolę światu, a przede wszystkim Kościołowi. Te dusze są zawsze tak bardzo podobne, gdybyście tego pragnęli, nauczyli byście się je rozpoznawać i szlibyście za Moim głosem, unikając tak wielu błędów i nieszczęść.

 

Opowiedziałem to wszystko po to, aby ukazać wam prawdę o Moim posłannictwie. Moim posłannictwem na Ziemi było wypełnienie Woli Ojca. Mój Kościół, który jest dla Mnie ustanowiony jako Moja Oblubienica również powinien wypełnić Moją Wolę. Tego oczekuję, aby Oblubienica była wierna Oblubieńcowi i przysłuchiwała się Jego szeptowi i odczytywała wszystkie Jego pragnienia. Cóż jeśli Oblubienica nie chce usłuchać Oblubieńca? Jak wielkie jest Jego cierpienie?

 

Pragnę mówić do Mojego Kościoła, pragnę jego Zbawienia. Wy wszyscy, których powołałem do życia w Moim Mistycznym Ciele, jesteście Mi konieczni, niezbędni, jesteście potrzebni Mojemu Sercu. Bóg niczego nie potrzebuje i niczego nie musi, ale Moja miłość każe Mi was do końca upominać i wzywać. Będę walczył o każdą stworzoną przeze Mnie duszę, będę ją delikatnie upominał, będę na nią grzmiał i będę ją oczyszczał w cierpieniu, aby zdążyła przejrzeć. Taka jest Moja miłość, nieustająca, nie poddająca się i pełna nadziei.

 

Dlatego w waszym działaniu powinniście zawsze najpierw pełnić Wolę Mojego Ojca, tak jak Ja to czyniłem, a potem dopiero wolę ludzi, jeśli jest to zgodne z Moją Wolą jeśli Moja Wola i wola waszych przełożonych różnią się tak znacząco, że słuchając ich, dopuszczacie się niewierności wobec Mnie, bądźcie raczej skorzy do ukazywania im błędnego postępowania kosztem waszej pozycji społecznej, niż zrzucania na nich odpowiedzialności za sprowadzenie was na manowce. Oczywiście, że ich grzech jest większy, ale wiedzcie, że kto wie, że prawda jest po drugiej stronie, a udaje, że tego nie wie, grzeszy wobec Mnie. Zapisz, córko, wszystko to, co powiedziałem, dowodzi tylko jednego, że wszystko co stworzone jest omylne, tylko jeden Bóg pozostaje Prawdą i tylko na Nim możecie się opierać, aby uniknąć błędnej ścieżki. Błogosławię cię w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

zobacz też:

10 PRZYKAZAŃ BOŻYCH

BÓG OJCIEC – rozważanie 10 przykazań Bożych

OFIARA MSZY ŚWIĘTEJ – ORĘDZIA

GDYBYŚCIE MIELI WIARĘ WE MNIE, TO NA BŁOGOSŁAWIEŃSTWO KAPŁANA KLĘKALIBYŚCIE – PAN JEZUS

OFIAROWANIE MSZY ŚWIĘTEJ przed każdą Mszą św., w której uczestniczymy

OSOBISTE OFIAROWANIE SIĘ BOGU OJCU W POŁĄCZENIU Z OFIARĄ MSZY ŚW. przed każdą Mszą św., w której uczestniczę

MODLITWA PO MSZY ŚWIĘTEJ – JEZU MÓJ KRÓLU

Rozmyślanie Męki Pańskiej, czyli co dzieje się podczas Ofiary Mszy św.

Duchowa Komunia Święta

Dopuszczanie kobiet do liturgii jest profanacją. Wielu kapłanów z tego powodu pójdzie na potępienie, pociągając za sobą te naiwne kobiety – o. Pio

szafarze Komunii św.

TAJEMNICA MSZY ŚWIĘTEJ według św. o. Pio

Wasz śpiew jest Mi obrzydliwy, bo przynosi chwałę wam samym, a nie Mnie /schole, chóry, zespoły, orkiestry/

Adoracja Najświętszego Sakramentu – Na Żywo

Modlitwa codzienna Żertwy ofiarnej

GŁÓWNE GRZECHY KAPŁAŃSKIE – PAN JEZUS

PODEJMIJ ŻERTWĘ ZA KAPŁAŃSKIE SERCE

PAN JEZUS – rozważanie orędzi o kapłaństwie

POWÓD MOICH ŁEZ – MARYJA

STAŃ SIĘ DZIECKIEM jeszcze raz

ORĘDZIA O CZCI I KULCIE BOGA

10 PRZYKAZAŃ BOŻYCH

ORĘDZIA O CZYSTOŚCI

ORĘDZIA O POŚCIE – cz. I

POST. CZAS POKUTY – Orędzia o poście cz. II

NOWENNA NA CZAS POSTU – POKUTA NARODOWA – Orędzia o poście cz. III

ORĘDZIA O MAŁŻEŃSTWIE

KONTEMPLACJA DUCHA ŚWIĘTEGO

KONTEMPLACJA MARYI

KONTEMPLACJA BOGA OJCA

KONTEMPLACJA JEZUSA CHRYSTUSA

KONTEMPLACJA JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA

KONTEMPLACJA NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA

BOŻA TERAPIA UWALNIANIA Z LĘKU I CHORÓB CYWILIZACYJNYCH – nowenna od lęku

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny

Co się dzieje podczas Eucharystii – ks. Dominik Chmielewski

czytaj więcej...