Aktualności

2020-03-14 19:07

Kontemplacja Jezusa Chrystusa. DROGA, PRAWDA I ŻYCIE. Jezus – droga człowieka do przebóstwienia

KONTEMPLACJA JEZUSA CHRYSTUSA

Pan Jezus: Moja córko, oblubienico, stworzenie dane Mi od Ojca, jesteś zanurzona w Moim Bóstwie, aby cię przebóstwiło na Mój obraz i według Mego pragnienia. Moje Serce pragnie przyciągać słabość i przemieniać ją według Mego upodobania. Tak, cierpienie upodobnia stworzenie do Stwórcy, bo tylko człowiek otrzymał tę łaskę. Może stać się zjednoczony i przebóstwiony według swej wolnej woli i na miarę swego pragnienia. Żadne zwierzę, żadne stworzenie tej Ziemi prócz człowieka, a także żaden anioł nie może wybrać cierpienia, aby ubóstwić swoją naturę, nie może stać się podobnym do Mnie, przyjmując cierpienie według Mego upodobania. Tylko człowiek. Człowiek wywyższony Moją Wolą. Człowiek wybrany i ukochany przeze Mnie ponad wszystko.

 

Powołanie człowieka jest do Nieba. Powołanie człowieka zdradza sekret jego najwyższej godności. Córki i synowie Boga, stworzeni na obraz Mojego Bóstwa, mają zasiadać na niebieskich tronach, w chwale Mego Ojca, tak jak Ja, Syn Boga. Kiedy zszedłem na Ziemię, wyzbyłem się tego co Boskie, a upodobniłem się do tego co ludzkie, wyrzekłem się mocy i siły, aby stać się bezbronnym i słabym, abyście poznali jak zdobywa się chwałę wieczną, nie mocą i siłą, nie nadprzyrodzonymi łaskami, Niebo zdobywa się pokorą, miłością i poddaniem swej woli pod Wolę Ojca w cierpieniu.

 

Schodząc na Ziemię i stając się człowiekiem, ująłem ludzkość za rękę, aby jej pokazać, jakie jest jej przeznaczenie, dokąd zmierza i jak się tam dostać. Ja, Człowiek, (przyjmując naturę człowieka stałem się nim w każdym wymiarze i w pełni), zwróciłem oczy świata na Mnie, abyście poznali, kim jest człowiek i dokąd zmierza. Człowiek, mimo swojej słabości, zmierza do Bóstwa. Nie słabość jest mu przeszkodą, ale pycha i grzech. Człowiek ma stać się Bogiem. Wyszedłem od Boga i powróciłem do Boga. Takie jest i wasze przeznaczenie, ponieważ zostaliście wezwani jako Boskie stworzenia, jako dzieci Boga, do naśladowania Mojej drogi, aby wasze ubóstwo przemienić w bogactwo chwały Boskiej. Wyszliście od Ojca, ponieważ wasze pochodzenie nie jest ziemskie. Tak, wasze ciała powstały z prochu i należą do Ziemi, ale wasze dusze zrodziły się na wysokościach, zrodził je Ojciec z największej miłości.

 

Stworzenie każdej ludzkiej duszy jest osobnym aktem miłości, w którym Ojciec zawiera swoje błogosławieństwo i przeznaczenie do najwyższej godności człowieka, do kontynuowania życia w niebieskiej chwale, jako potomstwo Boskie, potomstwo duchowe, nie cielesne. To dusza człowieka pochodzi z Boga i jest częścią Jego Boskości, dlatego im bardziej człowiek na Ziemi zaprze się swej cielesności, tym więcej pozna i umiłuje Boga, tym więcej będzie zdolny odkryć swoją Boską przynależność i pojąć tajemnicę Stwórcy, tym więcej zdolnym będzie odkryć i poznać duchowy świat Ojca, który istnieje w nim i udziela się duszy poprzez miłość.

 

Powiedziałem ci, człowiek pochodzi od Boga i do Boga wraca. Abyście mogli pojąć, kim jest człowiek, skąd pochodzi i dokąd zmierza, przyjąłem postać ludzką, ale nie tylko zewnętrznie, nie, stałem się prawdziwym człowiekiem, przez co ukazałem wam jak Boska jest dusza w swoim pochodzeniu. Będąc człowiekiem nauczyłem was przez 33 lata jak być człowiekiem, który przynosi chwałę Ojcu. Wybrałem posłuszeństwo Jego Woli i upokorzyłem swoją Duszę, a wzgardziłem Ciałem, wydając je na Mękę. Wybrałem więc to co Boskie, aby wywyższyć to co ludzkie. Z człowieka, człowieka najniższego, najbardziej wzgardzonego i upokorzonego, stałem się Bogiem. Oczywiście, nigdy nie przestałem być Bogiem w swej naturze, ale w kolejności rzeczy pragnę, abyście ujrzeli to, jak przeżywałem Moje człowieczeństwo, aby zdobyć Moje Bóstwo, Moją koronę wiecznej chwały, Moje Królestwo i władzę nad wszystkim, co zostało stworzone przez Mego Ojca.

 

On to właśnie przyjął Mojego wyzioniętego na krzyżu Ducha i uczynił Go Panem Nieba i Ziemi. On to, gdy dobrowolnie przyjąłem śmierć w Jego imię, obdarował Mnie swoją chwałą. Objąłem tron Nieba i zasiadłem po prawicy Ojca, aby być Sędzią ponad wszystkim i ponad wszystkim rozciągając Moją sprawiedliwą władzę. Zdobyłem sobie Królestwo poprzez każdy czyn, jakiego dokonałem w imię Mego Ojca powodowanej miłością do Niego. Jestem więc wam drogą. Położyłem się na ziemi, przylgnąłem do niej, do jej prochu i pyłu, do jej nieczystości, aby stać się drogą tym, którzy sami, zbyt nieczyści i słabi, nie zdołają zbliżyć się do Ojca. Ja jestem wam drogą, po której przejdziecie do Ojca, a Ojciec Mój otworzy wam bramy Nieba i przyjmie wasze dusze. Postępujcie po Mnie, naśladując Moje człowieczeństwo, aby zdobyć Bóstwo przeznaczone wam w Niebie.

 

Bóstwo, o którym wam mówię, nie jest czystą Boską naturą, którą posiada sam Bóg, ale jest Boską naturą wszczepioną w nieśmiertelną duszę, która pochodzi od Boga i która Mu przynależy, a więc wraca do Niego, ubóstwiwszy się na Ziemi. Dusza ubóstwia się na Ziemi przez posłuszeństwo Boskiej Woli i przez upodobnienie się we wszystkim do Boskiego Syna, a więc w odrzuceniu zmysłowości i utożsamieniu się z duchową częścią człowieka, w której mieszka Bóg. To uwalnianie się człowieka od jego popędów i zniewoleń natury cielesnej, przemienia go w istotę duchową, jaką jest Bóg, a więc jest procesem ubóstwienia się, stawania się podobnym Bogu w Jego przymiotach. Jak Ja uczyniłem, tak czyńcie i wy. Jak Ja, Syn Boga Żywego, dałem się podeptać, aby stać się drogą Moim siostrom i braciom, tak wy, córki i synowie Boży, czyńcie dla waszych braci i sióstr. Aby wejść do chwały, musicie pozwolić zdeptać swoją cielesność przynależącą do Ziemi. Niech to, co jest z ziemi, pozostanie na Ziemi, a to, co jest z Nieba, wróci do Nieba.

 

Dzieci, ciała, które są wam dane, nie są jeszcze ciałami przeznaczonymi wam przy zmartwychwstaniu. Ciała, które posiadacie, są wam dane jako jarzmo, jarzmo cierpienia i pokuty. Te ciała musicie pogrzebać. Te ciała musicie wydać Ojcu na ubiczowanie, na ukrzyżowanie i śmierć. Duch Boży, który w was mieszka, uwolni się wówczas wraz z duszą i przywiedzie ją przed tron Ojca, przed tron Stworzyciela, duszę córkę, duszę syna, duszę człowieka przebóstwionego, gotowego zasiąść na tronie w Niebie, gotowego, aby dzielić chwałę swego Ojca, czerpiąc radość z posiadania nierozerwalnej więzi z Bogiem, więzi, jaką jest niebieska pępowina, która nigdy nie została odcięta. Duchowo człowiek powraca do jedności z Bogiem, w jakiej powstał, do aktu miłości, w jakim został zrodzony, aby z tego aktu czerpać radość przeznaczoną mu na wieki.

 

Moja córko, nie zdołam objaśnić ci istoty jedności Boga z duszą. Prostota jest prosta dla duszy prostej, dla duszy pozostającej w świecie jest jednak skomplikowana, ponieważ nie jest ona jeszcze wolna i nie potrafi oglądać jasno i jasno pojmować rzeczy niebieskich, ale poznaj, że człowiek złączony z Bogiem posiada godność Boskiego Ojca w sobie, a dopóki żyje w Ojcu, posiada w pewnym stopniu władzę nad Boskim Sercem Ojca, jak dziecko, które zrodzone z matki jest z nią złączone pępowiną, tak dziecko zrodzone z Ojca pozostaje z Nim nierozłączne, a pępowina nie zostaje odcięta aż do chwili, gdy dusza sama zechce ją przeciąć i na zawsze rozłączyć się od Ojca, swoją naturę od natury Boskiej, wybierając wieczne potępienie [PIEKŁO].

 

Sługi Boga najwyższego pozostają ukrytymi dziećmi Boga, Jego wybranymi, którzy zakładają Jego Królestwo na Ziemi. Posiadając Boską naturę Boga ukrytą w swoich sercach, tworzą dzieła Boskie i przejawiają się w świecie jako jasne światła, przez które świeci sam Bóg.

 

Dzieci, to co mówię do was dziś, powinno wam uświadomić, że choć na Ziemi jesteście słabymi i ułomnymi ludźmi, wasze przeznaczenie jest najwyższe, przekraczające wasze wyobrażenie. Jesteście stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, a w swojej istocie przynależycie Niebu jako potomstwo Najwyższego Boga. Jesteście córkami i synami Boga, nieskończonego w swojej naturze i nieśmiertelnego swojej istocie, wszechwładnego i nieogarnionego. Wiecie, co oznacza być potomstwem Boga na Ziemi, ale jeszcze nie rozumiecie, co oznacza być nim w Niebie. Wiara, jaką tchną w was Duch, niech otworzy wasze umysły na przyszłą chwałę, jakiej chce udzielić wam Bóg, aby dzielić to, czego nieskończoność posiada z tymi, którzy zechcieli stać się podobni Jemu, wybierając to co On, stają się tacy jak On, naśladując w Nim wszystko, co zechciał im o sobie objawić w swoim Synu, we Mnie, Bogu, który stał się Człowiekiem dla waszego Zbawienia. Błogosławię cię w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

zobacz też:

10 PRZYKAZAŃ BOŻYCH

BÓG OJCIEC – rozważanie 10 przykazań Bożych

OFIARA MSZY ŚWIĘTEJ – ORĘDZIA

GDYBYŚCIE MIELI WIARĘ WE MNIE, TO NA BŁOGOSŁAWIEŃSTWO KAPŁANA KLĘKALIBYŚCIE – PAN JEZUS

OFIAROWANIE MSZY ŚWIĘTEJ przed każdą Mszą św., w której uczestniczymy

OSOBISTE OFIAROWANIE SIĘ BOGU OJCU W POŁĄCZENIU Z OFIARĄ MSZY ŚW. przed każdą Mszą św., w której uczestniczę

MODLITWA PO MSZY ŚWIĘTEJ – JEZU MÓJ KRÓLU

Rozmyślanie Męki Pańskiej, czyli co dzieje się podczas Ofiary Mszy św.

Duchowa Komunia Święta

Dopuszczanie kobiet do liturgii jest profanacją. Wielu kapłanów z tego powodu pójdzie na potępienie, pociągając za sobą te naiwne kobiety – o. Pio

szafarze Komunii św.

TAJEMNICA MSZY ŚWIĘTEJ według św. o. Pio

Wasz śpiew jest Mi obrzydliwy, bo przynosi chwałę wam samym, a nie Mnie /schole, chóry, zespoły, orkiestry/

Adoracja Najświętszego Sakramentu – Na Żywo

Modlitwa codzienna Żertwy ofiarnej

GŁÓWNE GRZECHY KAPŁAŃSKIE – PAN JEZUS

PODEJMIJ ŻERTWĘ ZA KAPŁAŃSKIE SERCE

PAN JEZUS – rozważanie orędzi o kapłaństwie

POWÓD MOICH ŁEZ – MARYJA

STAŃ SIĘ DZIECKIEM jeszcze raz

ORĘDZIA O CZCI I KULCIE BOGA

10 PRZYKAZAŃ BOŻYCH

ORĘDZIA O CZYSTOŚCI

ORĘDZIA O POŚCIE – cz. I

POST. CZAS POKUTY – Orędzia o poście cz. II

NOWENNA NA CZAS POSTU – POKUTA NARODOWA – Orędzia o poście cz. III

ORĘDZIA O MAŁŻEŃSTWIE

KONTEMPLACJA DUCHA ŚWIĘTEGO

KONTEMPLACJA MARYI

KONTEMPLACJA BOGA OJCA

KONTEMPLACJA JEZUSA CHRYSTUSA

KONTEMPLACJA JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA

KONTEMPLACJA NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA

BOŻA TERAPIA UWALNIANIA Z LĘKU I CHORÓB CYWILIZACYJNYCH – nowenna od lęku

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny

Co się dzieje podczas Eucharystii – ks. Dominik Chmielewski

czytaj więcej...