Aktualności

2022-07-19 16:18

Kontemplacja Boga Ojca. OJCIEC STWORZYCIEL: Pochodzenie i pamięć duszy

KONTEMPLACJA BOGA OJCA

Bóg Ojciec: Pisz, córko. Moje drogi nie są waszymi i nie możecie pojąć Mojego działania. Uwierz, że do zadania, jakie ci poleciłem, nie ma odpowiedniejszej duszy. Wierz, że ziści się Moja Wola. Nie poddawaj się. Uposażyłem cię w wiarę i miłość, które przezwyciężą pokusy. Moja córko, nie poddawaj się. Staraj się widzieć we wszystkim głębszy sens, jakim jest pokuta na Ziemi i ofiara za grzechy dusz. Bądź Moim naczyniem, które będę napełniał, bądź Moim wodopojem dla dusz. Nie oczekuj, że ty będziesz napojona. Staraj się poić innych.

 

Dziś pragnę ci przypomnieć, że stworzyłem cię dla Mnie. Boisz się i tracisz mnóstwo sił, bo przejmujesz się względem ludzkim i myśleniem ludzkim. A powinnaś słuchać tylko Mnie. Nigdy z nikim nie szukaj wspólnoty. Masz ją ze Mną. U nikogo nie szukaj zrozumienia. Masz je u Mnie. Słuchaj Mojego Serca i podążaj za nim. Wsłuchaj się w to, co mówi do ciebie. Mówi: „chodź”. Tylko tyle. Staraj się iść za Mną i nie zastanawiaj się nad tym, co będzie jutro. Liczy się dziś. Ja pragnę twojej duszy. Niedoskonałej, nie kiedyś, ale teraz, ze wszystkimi jej słabościami i brakami.

 

Wyobraź sobie dziecko, które złości się na siebie, że nie urodziło się dorosłe i sądzi, że matka będzie je kochać dopiero wtedy, kiedy nauczyć się chodzić, mówić i czytać, kiedy uniezależni się od niej i nie będzie jej potrzebować. Widząc, jak wiele musi się nim zajmować i jak bardzo jest nieporadne bez jej opieki, sądzi, że jest dla matki ciężarem, nie rozumiejąc jak słodki to ciężar. Ty również, widząc swoją słabość, uważasz, że jesteś dla Mnie ciężarem, ponieważ potrafisz tak niewiele i we wszystkim muszę ci pomagać. Twoje odczucie jest jednak równie błędne jak odczucie dziecka, o którym ci mówię.

 

Czas niemowlęctwa jest najpiękniejszym okresem komunikacji miłości. Ujrzyj swoją duszę Moimi oczyma i zrozum, że pragnę zatrzymać ten czas na wieki. Twoja dusza, zyskując pokorę i ufność, może zostać „niemowlęciem” w Moich rękach na zawsze. Nie oznacza to, że nigdy nie wzrośnie, ale to, że obcowanie z tobą zawsze będzie dla Mnie rozkoszą. Nie bój się mówić: „nie wiem”, „nie umiem”. Nie bój się prosić o pomoc. Nie bój się składać na Mnie swoich ciężarów. Z radością je dla ciebie poniosę. Nic Mnie to nie kosztuje. Jestem Bogiem. Nie chcę, abyś była niezależna. Chcę być niezbędny duszy i chcę, aby ona korzystała z daru Mojej miłości. Ta zależność między matką i dzieckiem jest najpiękniejsza, jest źródłem szczęścia.

 

Utworzyłem matkę na wzór Mojej miłość. Chcę, aby twoja zależność i ufność wobec Mnie była ufnością niemowlęcia wobec matki. Zobacz to. Uwierz w to. W Moich oczach jesteś zaledwie niemowlęciem. Chcę być przy tobie cały czas. Chcę czuwać przy tobie nocami. Chcę pilnować twoich kroków. Chcę cię karmić. Chcę cię słuchać, choćby twoje opowieści i pytania nie były zbyt rozsądne. Nie musisz mówić Mi o tym, co jak sądzisz, pragnę usłyszeć. Mów Mi o twoim sercu. Mów Mi o rzeczach, o których wstydzisz się powiedzieć innym. Właśnie Ja powinienem o nich słuchać. Stwórz ze Mną więź osobistą, intymną i jedyną, jakiej nie masz z nikim. Udzielaj Mi sekretów twojej duszy, a w zamian Ja będę wprowadzał cię w tajemnice Mojego Serca. Nigdy nie będziesz mieć nikogo bliższego, bo ty istniejesz jako byt nieśmiertelny, a więc większy od własnego ciała.

 

Zanim zrodziłem twoje ciało, przeznaczając ci matkę, zrodziłem twoją duszę, sam będąc jej Matką. Twoja matka, która jest ci tak bliska, jest matką twojego ciała, a Ja jestem Matką twojej duszy. Twoje ciało stworzyłem z ciała twojej matki, abyś poznała, że twoją duszę stworzyłem z Mojego Ducha. Nie było cię i powstałaś, ale pochodzisz z wnętrza Mojego łona, tam ukształtowałem twoją duszę. Obraz twego stworzenia ukazałem ci w macierzyństwie ziemskim, w którym twoja matka nosiła cię w swoim łonie przez dziewięć miesięcy, zanim wydała cię na świat. I Ja nosiłem cię w Moim łonie, zanim zostałaś poczęta na Ziemi. Twoja dusza powstała w Moich wnętrznościach i w nich kształtowała się, przebywając tam aż do czasu wydania cię z Mojego łona światu ciała.

 

Córko, nie pamiętasz ciepła łona twojej matki, bezpieczeństwa i czułości, jakiego tam doświadczałaś. Nie pamiętasz smaku pokarmu, który przyjmowałaś, i czułych słów, jakimi byłaś otoczona, wzrastający. Jak możesz pamiętać to, co stało się o wiele wcześniej? Nie pamiętasz wnętrza Mojego łona ani szczęśliwości, jakiej w nim zażywałaś, ani miłości, z jaką patrzyliśmy na siebie, ani słów, jakim kształtowałem twój rozwój, ani pokarmu, jakim karmiłem twoją duszę. Ale dziś chcę ci przypomnieć, że znasz Mnie, a Ja znam ciebie. Należysz do Mnie, a Ja należę do ciebie. Jesteś częścią Mnie, a Ja jestem częścią ciebie. Nie istniejesz beze Mnie, bo Ja istnieję w tobie. Łączy nas o wiele większa więź niż ta, która łączy cię z twoją matką na Ziemi.

 

W Moim wnętrzu nauczyłem cię żyć, a żyć – dla Boga oznacza kochać. W Moim wnętrzu nauczyłem cię więc kochać. Pamiętasz tę miłość, którą wypełniłem twoją duszę. Przypomnij sobie swoje odwieczne pragnienie bezpieczeństwa i miłości. Ta tęsknota, którą odczuwasz od zawsze, tęsknota za bycie kochaną, szczęśliwą i bezpieczną jest właśnie wspomnieniem Mojego łona, w jakim żyłaś, zanim przyszłaś na świat. Jak twoja dusza mogłaby tęsknić i pragnąć czegoś, czego nie zna? Pragniesz i tęsknisz za tym, co poznałaś. Tęsknota jest pragnieniem czegoś, co człowiek posiadał i utracił, rodzajem żalu i pragnienia, którego nie da się zaspokoić bez jakiejś konkretnej rzeczy czy osoby. Nie możesz więc tęsknić i pragnąć za czymś, czego nie poznałaś. Ja Jestem twoim utraconym Rajem, dążeniem twojej duszy szukającej szczęścia i pokoju.

 

Moja córko, czy gdyby na Ziemi żyła społeczność niewidomych, oddzielonych od świata, na małej wyspie pośrodku oceanu obfitującej we wszystkie potrzebne im do życia rzeczy, byliby ludźmi nieszczęśliwymi? Ależ nie, byliby szczęśliwi, bo nie znając zmysł wzroku, nie mogliby odczuwać jego braku. Gdyby jednak na tej samej wyspie żyli ludzie, którzy stracili wzrok, każdego ranka tęskniliby za widokiem lazurowego nieba, złocistego piasku, kolorowych ptaków i modrego oceanu.

 

Oto Mój dowód dla ciebie, Mój pocałunek świadomości, aby przywrócić ci pamięć o tym, czego zaznała twoja dusza i co przeznaczyłem jej na wieczność. Pamiętaj więc, że twoja matka, która jest ci najbliższa na Ziemi, jest twoją matką od 1977 roku, od chwili twojego poczęcia, a Ja jestem nią od zawsze. Nie lękaj się więc niczego, bo troska o ciebie jest dla Mnie naturalną formą miłości, nigdy Mnie nie męczy i nie nuży. Jeżeli matka na Ziemi zdolna jest do wielkich czynów dla ratowania swojego dziecka, pomyśl, do czego jestem zdolny Ja, Bóg, którego miłość nieskończenie przerasta miłość wszystkich matek. Nigdy się nie lękaj, ale pamiętaj, kim jesteś dla Mnie i kim Ja jestem dla ciebie. Uczynię wszystko, aby znów żyć z tobą w jedności, zupełnej jedności, jaka jest źródłem nieustannego szczęścia w Niebie. Błogosławię cię, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. 

zobacz też:

10 PRZYKAZAŃ BOŻYCH

BÓG OJCIEC – rozważanie 10 przykazań Bożych

Głębia Modlitwy Pańskiej: „OJCZE NASZ”

ORĘDZIA BOGA OJCA

UROCZYSTOŚĆ BOGA OJCA

Nowenna do Boga Ojca

PIEŚNI DO BOGA OJCA

TRAKTAT O PRAWDZIWYM NABOŻEŃSTWIE DO NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY

LITANIA DO ŚWIĘTYCH I BŁOGOSŁAWIONYCH W KAPLICY NA BRZEGU

GŁÓWNE GRZECHY KAPŁAŃSKIE: PAN JEZUS

PAN JEZUS – rozważanie orędzi o kapłaństwie

KONTEMPLACJA DUCHA ŚWIĘTEGO

KONTEMPLACJA MARYI

KONTEMPLACJA BOGA OJCA

KONTEMPLACJA JEZUSA CHRYSTUSA

ORĘDZIA O CZYSTOŚCI

ORĘDZIA O MAŁŻEŃSTWIE

PAN JEZUS – rozważania Orędzi o małżeństwie

MAŁŻEŃSKA MODLITWA CAŁKOWITEGO PRZEBACZENIA

ORĘDZIA O POŚCIE

Piątek dniem postu od mięsa

Środowy post od mięsa

MODLITWY na post o chlebie i wodzie

DO KAPŁANÓW UMIŁOWANYCH SYNÓW MATKI BOŻEJ

czytaj więcej...