Aktualności

2019-02-10 18:07

Czyści umysłem, sercem i ciałem – Maryja

Spójrzcie, najmilsi, na waszą Niebieską Mamę, która ukazuje się na ziemi w ubogiej massabielskiej grocie.

Powinniście się bardziej wpatrywać w waszą Niepokalaną Mamę. Powinniście bardziej wierzyć w Moje objawienie się.

Przychodzę z Nieba, by wskazać wam drogę, którą macie iść: drogę modlitwy i pokuty. Moje chore dzieci, przychodzę z Nieba, aby dać wam lekarstwo potrzebne do odzyskania zdrowia: idźcie obmyć się w źródle!

 

Obmyjcie się w źródle Wody Żywej – tryskającej z przebitego Serca Mojego Syna Jezusa. Kościół daje wam ją dzisiaj w sakramentach, a zwłaszcza w sakramencie pojednania. Obmywajcie się często w tym zdroju! Potrzeba wam tego dla oczyszczenia się z grzechu i dla uzdrowienia z ran, które zło pozostawiło w waszym życiu. Obmywajcie się w tym zdroju, by stawać się coraz czystszymi. Wasza Niepokalana Mama, okrywa was niebiańskim płaszczem.

 

Chcę, byście byli czyści umysłem, sercem i ciałem. 

 

Powinniście przede wszystkim być czyści umysłem.

W waszych myślach macie szukać i wypełniać jedynie wolę Pana. Wasz umysł musi być w pełni otwarty na przyjęcie Jego Światła. Nie kalajcie go przywiązaniem do waszego sposobu myślenia i do sposobu myślenia większości dzisiejszych ludzi. Nie zaciemniajcie Prawdy błędem.

 

Mój przeciwnik bardziej niż kiedykolwiek zwodzi was dziś pychą. Chce bowiem zniszczyć czystość waszego umysłu, która pozwala przyjmować pokornie Słowo Boże i nim żyć.

Stara się on zniszczyć czystość waszych myśli między innymi przez ogromne zepsucie oraz przez szerzącą się i pochwalaną wszędzie niemoralność.

Zamknijcie na to zło oczy ciała, a wasza dusza otworzy się na przyjęcie Mojego najczystszego światła.

 

Jedynie ten, kto posiada czysty umysł, może jeszcze doskonale i silnie trwać w wierze. Chodźcie więc po drogach tego zepsutego świata, aby szerzyć tylko Moje Niebieskie światło. Trwając mocno w Prawdzie wiary, dawajcie dobry przykład licznym duszom, zwodzonym codziennie przez błąd.

Chcę, byście byli czyści sercem i stali się przez to prawdziwie zdolni do miłości. Wasza miłość musi być nadprzyrodzona i Boża. Wszelkie nieuporządkowane przywiązanie do siebie samego lub do stworzeń rzuca cień na jej wewnętrzną czystość.

 

Powinniście kochać Mojego Syna Jezusa i dusze – ze względu na Niego. Czyż można miłować bliźniego, a nie kochać Boga? Istnieje dziś tendencja – zupełnie fałszywa, a tak rozpowszechniona – polegająca na usiłowaniu miłowania bliźniego z pominięciem Boga.

 

Zawsze możecie czynić dobro i pomagać swoim bliźnim. Aby jednak wasza miłość była nadprzyrodzona i doskonała, musi pochodzić od Boga. Miłujcie Trójcę Przenajświętszą Sercem Mojego Syna, a siebie wzajemnie tak, jak On Sam was umiłował. Dzięki temu wasza miłość będzie coraz czystsza i staniecie się zdolni pragnąć prawdziwego dobra dla waszych braci.

 

Jedynie ten, kto jest czystego serca, może otworzyć się na ogromną moc miłości i żyć tą cnotą. Tylko serca czyste mogą dziś widzieć Boga i w Jego świetle rozumieć i kochać ludzi.

 

Chcę, byście byli czyści ciałem.

 Tą cnotą powinniście żyć szczególnie świadomie. Jest to dla was dziś trudne, ponieważ coraz bardziej szerzą się błędy usiłujące obniżyć wartość waszego prawdziwego poświęcenia się. 

Wasze ciało musi być ciałem ukrzyżowanym: ukrzyżowanym dla świata i dla jego pokus.

Stańcie się na nowo czyści ciałem, ponieważ pewnego dnia zmartwychwstanie ono – duchowe i oczyszczone – by cieszyć się światłem i życiem Bożym.

 

Przeznaczeniem waszego ciała nie jest grób – w którym zostanie ono złożone, by tam ulec zniszczeniu – lecz Raj, dokąd po zmartwychwstaniu wstąpi, aby żyć wiecznie.

Szczególnie waszą czystością możecie dzisiaj dawać świadectwo o nadziei na czekający was Raj.

 

Dziś wasza Niepokalana Mama wzywa was wszystkich do czystości umysłu, serca i ciała, do życia cnotami wiary, miłości i nadziei.

Dzięki temu będzie żył w was Jezus, który kocha i zbawia Swoich i waszych braci.

 

11.02.1977, Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes

 

źródło:

Do Kapłanów umiłowanych synów Matki Bożej – ks. Stefano Gobbi

POWRÓT DO CZYTELNI

***

Różaniec ze św. Janem Pawłem II

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny św. Ludwik Maria Grignion de Montforty

Fałszywi czciciele Najświętszej Maryi Panny

Mała koronka do Najświętszej Dziewicy

Ludwik Maria Grignion de Montfort’a: „Kto nie ma Maryi za Matkę, ten nie ma Boga za Ojca”

Ks. Piotr Glas              

czytaj więcej...